Blog

Praca: sytuacja młodego logistyka w 2018 r.

22.03.2018

Przeczytaj, jakie są prognozy zatrudnienia w logistyce, ile zarabiają młodzi ludzie na stanowiskach związanych z logistyką i co osobom wchodzącym na rynek pracy radzą eksperci.

W zeszłym roku przygotowaliśmy dla Was specjalne opracowanie, w którym przedstawiliśmy ówczesną sytuację na rynku pracy, zarobki spedytora i porady dla tych, którzy stawiają pierwsze kroki w TSL. Jak wygląda sytuacja młodego logistyka w 2018 roku?
 

Prognozy zatrudnienia w logistyce
 

Prognoza ogólnego zatrudnienia w Polsce wynosi +11%, czyli najwięcej od 7 lat. W sektorze Transport/Logistyka/Komunikacja jest to +8% - niby niewiele mniej od ogólnego wyniku, jednak jest to najniższa prognoza od ostatnich dwóch lat. Skąd taki spadek prognozowanego zatrudnienia? Powodów może być kilka. Jednym z nich może być uchwalony niedawno zakaz handlu w niedzielę, który zacznie obowiązywać od marca. Wprawdzie ustawa wprowadzona przez Andrzeja Dudę nie jest wycelowana bezpośrednio w przewoźników, jednak niższa sprzedaż oznacza niższe zapotrzebowanie na transport. Według niektórych szacunków, obroty w transporcie mogą spaść o ok. 4,7%.

Sporo mówi się też o automatyzacji w logistyce, która ma doprowadzić do tego, że wiele czynności dziś wykonywanych przez ludzi, w przyszłości z powodzeniem będą robić maszyny. Już dziś rozwiązania takie jak giełdy transportowe czy narzędzia telematyczne pozwalają sprowadzić czynności wykonywane wcześniej w ciągu kilku godzin do kilku kliknięć. W innych obszarach widmo redukcji etatów jest coraz bardziej realne: Zalando zapowiada, że za sprawą algorytmów i sztucznej inteligencji zwolni od 200 do 250 pracowników w swoim berlińskim oddziale

Zarobki w logistyce

Ile zarabia spedytor krajowy, międzynarodowy, a ile specjalista ds. logistyki? Według danych zebranych w ramach Ogólnopolskiego Badania Wynagrodzeń, zależy to od specyfiki wykonywanych obowiązków i wieku (a co za tym idzie, stażu pracy). Przedstawiamy średnie zarobki spedytora i specjalisty ds. logistyki w 2017 r. w dwóch kategoriach wiekowych: 18 - 25 lat  i 26 - 30 lat. Podane kwoty dotyczą całkowitego wynagrodzenia brutto.

 

  • Spedytor w wieku 18 - 25 lat zarabia średnio 3413 zł. Pracownik w wieku 26 - 30 lat zarabia średnio 4031 zł.
  • Zarobki spedytora międzynarodowego są o ok. 550 zł wyższe niż jego kolegi, która działa na skalę krajową. Mając 18 - 25 lat, spedytor międzynarodowy zarabia średnio 3964 zł, zaś w wieku 26 - 30 - 4620 zł.
  • Osoba na stanowisku specjalisty ds. logistyki zarabia średnio 3675 zł, mając 18 - 25 lat, a 4184 zł, mając 26 - 30 lat.

Biorąc pod uwagę czynnik finansowy, zdecydowanie najbardziej opłaca się zostać spedytorem międzynarodowym. Trzeba pamiętać, że zarobki na tym stanowisku są adekwatne do potrzebnych kompetencji. Wymagania wobec spedytora międzynarodowego są wyższe, niż wobec spedytora krajowego: osoba organizująca transport międzynarodowy musi mieć perfekcyjnie opanowane języki obce (angielski to podstawa - każdy dodatkowy język to punkt dla pracownika), Konwencję CMR i geografię Europy.

Różnica między spedytorem krajowym i międzynarodowym jest raczej zrozumiała. Pewne wątpliwości pojawiają się, gdy chodzi o rozróżnienie między spedytorem a specjalistą ds. logistyki. Do obowiązków spedytora należą czynności stricte związane z organizacją transportu, np. organizowanie przewozu towarów, nadzorowanie procesów przewozowych, optymalizowanie tras przewozowych, sporządzanie i wypełnianie dokumentacji związanej z przewozami, stosowanie procedur przewozowych. Obowiązki specjalisty ds. logistyki obejmują szerszy zakres czynności, takich jak kontrola nad przemieszczaniem się surowców, materiałów i towarów, organizacja dostaw, przyjmowanie zamówień od firm czy optymalizowanie pracy magazynów.
 

Okiem logistyka. Diagnoza sytuacji na rynku pracy

Tym, co zmienia się o wiele bardziej dynamicznie, niż wysokość zarobków, jest sytuacja na rynku TSL. Niektórzy zastanawiają się, czy w wyniku wspomnianej wyżej automatyzacji zawód spedytora, jaki znamy dziś, nie zniknie z rynku. Jedno jest pewne - logistyka się zmienia. O to, czy są to zmiany na lepsze, czy na gorsze, a także o wskazówki dla osób, które zamierzają pracować w logistyce, zapytaliśmy ekspertów.
 

 

mgr Radosław Gajewski, właściciel firmy transportowo-spedycyjnej Inglobi, pracownik naukowy na Wydziale Zarządzania
Uniwersytetu Łódzkiego

Z moich obserwacji wynika, że sytuacja młodych ludzi na rynku pracy jest dużo lepsza, niż jakiś czas temu. Szczególnie widzę to u nas, w województwie łódzkim. Łódź stała się bardzo atrakcyjna dla centrów logistycznych, dlatego absolwenci logistyki są poszukiwani od zaraz. Młodzi ludzie, jeszcze w trakcie studiów, są zapraszani na płatne staże z dużą szansą stałego zatrudnienia w danej firmie.

Wiosną 2018 r przy ulicy Jędrzejowskiej zostanie otwarty trzeci w kraju pod względem wielkości obiekt logistyczny. Zajmuje on 79 tys. metrów kwadratowych, posiada własną bocznicę kolejową, a najdłuższa ściana boczna magazynu mierzy ponad 1 km. Dzięki tej inwestycji, BSH - wiodący producent sprzętu AGD, będzie potrzebował około 250 dodatkowych pracowników do swojego centrum dystrybucji. To tylko jedna z sytuacji, która pozwala mi sądzić, że uczelnie nie nadążą z kształceniem specjalistów. Logistycy codziennie dojeżdżają do pracy w Łodzi i regionie z innych województw. W związku z tym, wynagrodzenia pracowników sektora logistycznego rosną a młodzi ludzie chętni do podjęcia pracy w tej szybko rozwijającej się branży mają duży wybór ofert pracy w regionie łódzkim .
 

dr Agnieszka Szmelter, pracownik naukowy w Katedrze Logistyki na Wydziale Ekonomicznym Uniwersytetu Gdańskiego


Kariera zawodowa zaczyna się dziś na studiach. Później nie ma już czasu na nadrabianie zaległości. Nie chodzi tu o uczenie się na pamięć wszystkich wykładów, ale tego, co naprawdę może przydać się w pracy.

Młody logistyk, kończąc studia, powinien charakteryzować się kilkoma cechami: znajomością teoretycznych podstaw logistyki (procesy podstawowe i procesy wspierające, system wsparcia logistycznego), które są uniwersalne dla każdej działalności gospodarczej, znajomością branży lub części branży, w której zamierza rozpocząć karierę po studiach, bardzo dobrą znajomością języka angielskiego (teoretycznie jest to oczywiste, jednak w praktyce bywa różnie), dobrą znajomością dodatkowego języka obcego (szczególnie języka rosyjskiego, niemieckiego, szwedzkiego, chińskiego), znajomością narzędzi informatycznych (zwłaszcza MS Excela, elektronicznych giełd transportowych, systemów ERP, narzędzi BPM) i nie-informatycznych (np. kart kontrolnych, diagramu przyczynowo-skutkowego, domu jakości, narzędzi kontrolingowych),
znajomością podstaw statystyki i narzędzi informatycznych do obsługi danych (ze względu na rozwijający się dziś kierunek analityki biznesowej i analizy Big Data), umiejętnością pracy w zespole. Ważna jest dziś znajomość nowinek technicznych i technologicznych, nie tylko w wybranej branży, ale i poza nią. Światowa gospodarka jest siecią łączącą różne przedsiębiorstwa. Rozwiązania z jednej branży są wdrażane w innych. Silnie rozwija się cyfryzacja (in. digitalizacja) gospodarki. Osoba po studiach powinna znać i umieć scharakteryzować takie pojęcia jak Przemysł 4.0, Internet Rzeczy, Business Intelligence, systemy RFID, systemy ERP.

Bez podstaw teoretycznych, czyli wiedzy, nie ma szans na poprawne wykorzystanie narzędzi. Warto chodzić na wykłady, mimo że często są nieobowiązkowe, żeby zrozumieć, co kryje się za zastosowaniem np. popularnych aplikacji informatycznych. W cenie jest każda dodatkowa działalność: udział w warsztatach, festiwalach nauki, konferencjach naukowych, działalność w kołach naukowych. Pracodawcy przywiązują dużą wagę do takiej aktywności, bo widzą, że mają przed sobą kandydatów, którzy będą zaangażowani w pracę*.


 

Adam Redmer, wykładowca, trener i doradca biznesowy, pracownik Zakładu Systemów Transportowych na Politechnice Poznańskiej.


Przez ostatnie 15 lat byłam opiekunem praktyk studenckich. Ponadto mam kontakt z osobami, które w logistyce już pracują. Moja rada jest taka: jeśli chcesz studiować logistykę... musisz ją rzeczywiście studiować! Czytaj, dociekaj, zgłębiaj tematy, które Cię interesują. Nie chodzi o to, by od czasu do czasu pojawić się na zajęciach, by zdać ten czy inny egzamin. Logistyką trzeba się interesować, a nie tylko być studentem tego kierunku czy specjalności.

Już w trakcie studiów trzeba się zastanowić nad swoją ścieżką w logistyce: czy ma to być jej sfera techniczna, organizacyjna, prawna, czy ma to być transport, magazynowanie, a może spedycja. A gdy się wybierze, trzeba się na tym skupić. Oprócz tego istotne pozostają kluczowe kompetencje logistyka, wśród nich przede wszystkim strona narzędziowa pozwalająca obcować w przyszłości z liczbami, dużymi liczbami. Tu kłaniają się arkusze kalkulacyjne i jeszcze raz arkusze kalkulacyjne (w tym VBA), poza tym może jeszcze Access i narzędzia wizualizacji danych, plus mapy cyfrowe. Poza tym język angielski perfect, a idealnie jeszcze jakiś drugi.

Jeśli chodzi o pracę w trakcie studiów, dorabianie w hipermarketach to ślepy zaułek. Można przez to utknąć na lata i pozbawić się szansy na karierę w zawodzie. Okres studiów stanowczo lepiej poświęcić na praktyki, staże, śledzenie branży / rynku TSL, w tym branżowych portali i forów internetowych, czy też czasopism, targów, konferencji, warsztatów (mnóstwo jest darmowych!). Może nawet w mniejszym stopniu książek. Jeżeli ktoś musi pracować w okresie studiów, to powinien pójść na studia niestacjonarne.
 


*Każdego, kto pragnie wykazać się dodatkową aktywnością w trakcie nauki, zachęcamy do zostania Ambasadorem TransEdu.


Monika Ulińska